Depresja i łysienie – to mocny związek
Depresja powoduje łysienie, łysienie powoduje depresję – to błędne koło. Przedłużający się stres, silne przeżycia
Statystycznie- prawie co trzecia osoba, która chorowała na „COVID 19” może cierpieć z powodu nadmiernego wypadania włosów. Wiele pacjentów po przebyciu tej infekcji zauważa u siebie mocne przerzedzenia włosów – zwykle po upływie około 2–3 miesięcy od przebytej chorobie. To coraz częściej zgłaszany problem w gabinetach trychologicznych. Twierdzi się, że jest to wynik gorączki, osłabienia, infekcji i ogólnego stanu zapalnego w organizmie. Kaskada tych elementów prowadzi do zmiany fazy wzrostu włosa i zahamowania czynności mieszka włosowego (tak zwane łysienie telogenowe).
Aby spowolnić proces wypadania włosów i pobudzić mieszki włosowe do szybkiego wzrostu nowych, zdrowych należy:
Uwaga: ważna jest szybka reakcja i odpowiednio dobrane produkty. Jeżeli przebieg choroby był ciężki i widoczne są mocne przerzedzenia – warto zasięgnąć porady trychologa.
Depresja powoduje łysienie, łysienie powoduje depresję – to błędne koło. Przedłużający się stres, silne przeżycia
Tempo życia jest coraz szybsze, a ciągły pośpiech i chaos, w których żyjemy, generują stres
To nie tajemnica, że skóra nastolatka często bywa problematyczna. Przed okresem dojrzewania rzadko pojawiają się
Włosy nie lubią silnego słońca ani wody: chlorowanej, słonej czy morskiej. Latem, kiedy jest ciepło
Odpowiemy jaknajszybciej będzie to możliwe.
Strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies.